Trafiłam do Pani Kasi w marcu tego roku z kilku powodów, po pierwsze ponieważ od dawna chciałam się przekonać czy moje nawyki żywieniowe są poprawne i co ważniejsze ze względu na notoryczne zawroty głowy i permanentne zmęczenie. Dzięki uporowi Pani Kasi już wiem, że borykam się z insulinoopornoscią. Pod okiem Pani Kasi pomału uczę się jak sobie z tym radzić i efekty już są. Jestem też lżejsza o sporą ilość „kostek masła”. Pracuję dalej. Pani Kasi serdecznie dziękuję i pozostaje w mniej lub bardziej ścisłym kontakcie. 🙂
2 września
7
0 comments
